![]() | Inteligentny doradcaPaweł Kwiatkowski Fundacja Bankowa im. Leopolda Kronenberga | ![]() |
- Zaczęliśmy pracę nad oprogramowaniem do automatycznego rozpoznawania mowy. W połączeniu z naszym systemem dialogowym uzyskamy rewolucyjną formę wyszukiwania informacji, a zarazem interfejs użytkownika przyjazny dla osób niewidomych i słabo widzących, które wyszukiwałyby informacje wypowiadając pytanie do mikrofonu i słuchając odpowiedzi systemu – tak o planach swojej firmy mówi Paweł Kwiatkowski jeden ze współzarządzających firmą Intelmind.
Czym zajmuje się Pana firma?
Firma Intelmind zajmuje sie projektowaniem, budową oraz wdrażaniem nowoczesnych i interaktywnych narzędzi marketingowych oraz stron WWW. Jednym z naszych produktów jest inteligentny system dialogowy z interfejsem graficznym wykorzystującym postacie video, które są umieszczane w formie "doradców" na stronach WWW.
"Inteligentny doradca", nazywany również awatarem - to komputerowy program konwersacyjny symulujący człowieka, z którym można prowadzić rozmowę. W naszym oprogramowaniu wykorzystujemy dokonania prac z dziedziny systemów ekspertowych oraz przetwarzania języka naturalnego.
W połączeniu z wizualizacja oraz syntezatorem mowy, cały system może być z sukcesem stosowany jako wirtualny doradca (w celu zmniejszenia ruchu infolinii firmy oraz udzielania pomocy technicznej 24/7), jako wirtualny terapeuta/lekarz lub postać do gier komputerowych.
Awatary mogą być użyte do efektywniejszego wyszukiwania informacji (użytkownik zamiast przeszukiwać stronę zadaje konkretne pytania na temat oferty firmy i dostaje precyzyjna odpowiedz), oraz do promocji firm, organizacji ,a także miast ( wirtualny przewodnik, może odpowiadać na konkretne pytania użytkownika formułowane w języku naturalnym, zachęcając do odwiedzenia danego miejsca).
Firmą zarządzają 2 osoby: Paweł Kwiatkowski i Tomasz Florczak.
Skąd pomysł na taką działalność?
Pomysł na firmę narodził sie w momencie gdy zauważyliśmy, ze w natłoku informacji pojawiających się w Internecie, bardzo trudno jest odnaleźć, krótką i konkretną odpowiedź na nurtujące nas pytania. Postanowiliśmy stworzyć system pozwalający na zebranie wszystkich informacji w obszarze określonej witryny internetowej lub dziedziny wiedzy i w przyjazny, innowacyjny sposób przekazywać je każdemu użytkownikowi.
Od czego zaczęła się Pana przygoda z biznesem?
Firma Intelmind powstała z inicjatywy dwójki przyjaciół, którzy zgodnie z zasadą, ze sukcesu i zysków nie ma bez ryzyka, po studiach zrezygnowali ze stałego zatrudnienia w korporacjach na rzecz własnej działalności. Początki były dosyć standardowe - zainwestowaliśmy życiowe oszczędności w rozwój pierwszej wersji naszego produktu, intensywnie zaczęliśmy poszukiwać klientów, a w międzyczasie dokładnie określiliśmy profil działalności firmy i kierunek w jakim ma się rozwijać.
Jakie trudności napotykał Pan wraz z rozwojem działalności?
Kolejną trudnością było przekonanie potencjalnych klientów do firmy oraz do wcześniej niespotykanego produktu jakim jest "inteligentny doradca". Ludzie są przyzwyczajeni do rzeczy, które znają i dosyć ciężko zdobyć jest ich zaufanie do tego, że dzięki naszym usługom mogą prościej i lepiej zarządzać informacjami na swojej stronie WWW, jak również budować innowacyjny i profesjonalny wizerunek firmy w internecie.
Czy polskie prawodawstwo ułatwia działanie ludziom przedsiębiorczym?
Wydaje mi się, że znaczącej poprawie uległa sytuacja w urzędach, w których całkiem sprawnie można załatwić wszystkie sprawy związane z założeniem i funkcjonowaniem firmy. Osobiście, w ubiegłym roku samo utworzenie firmy zajęło mi 2 dni. Niestety w Polsce wciąż mamy bariery związane z wysokimi kosztami pracy - ich obniżenie zmniejszy biurokratyczne obciążenie firm, jak również zwiększy elastyczność zatrudnienia.
Co uważa Pan za największy sukces zawodowy i największą porażkę?
Firma, mimo bardzo krótkiego okresu funkcjonowania, pracowała dla kilku znanych klientów (międzynarodowa Viessmann, Spółka giełdowa PSB, Inpost) . Zdobycie zaufania, świetnych referencji
od w/w firm oraz to, że Intelmind jest już rentowna traktuje jako sukces zawodowy.
Dotychczas największą porażką był fakt, iż nie otrzymaliśmy dotacji z Funduszy Unii Europejskiej na realizacje jednego z naszych wizjonerskich projektów. Postanowiliśmy go jednak zrealizować z własnych środków. W codziennej działalności na szczęście nie odnotowujemy zbyt częstych problemów. Jeśli jest dobrze to za chwilę będzie gorzej i odwrotnie. Winszuje zasadzie, że nic nie trwa wiecznie, ale zawsze trzeba pozytywnie myśleć.
Czy czuje się Pan spełniony zawodowo, jakie plany jeszcze przed Panem?
Jestem dopiero na początku swojej "kariery zawodowej", tak więc za ok. 20 lat będę w stanie odpowiedzieć czy czuję się spełniony. W tej chwili wciąż pracuję nad rozwojem firmy, poszukuje nowych wyzwań zawodowych , szukam nowych możliwości osobistego rozwoju dzięki czemu żyję dosyć aktywnie, co sprawia mi niezwykłą satysfakcję.
Docelowo firma chce stworzyć system pozwalający na wprowadzanie danych do komputera drogą inną, niż klawiatura a więc w czasie naturalnej rozmowy użytkownik - komputer . Zaczęliśmy pracę nad oprogramowaniem do automatycznego rozpoznawania mowy. W połączeniu z naszym systemem dialogowym uzyskamy rewolucyjną formę wyszukiwania informacji, a zarazem interfejs użytkownika przyjazny dla osób niewidomych i słabo widzących, które wyszukiwałyby informacje wypowiadając pytanie do mikrofonu i słuchając odpowiedzi systemu.
Wg mnie jest to kolejny etap rozwoju Internetu, a firma Intelmind chce wpisać się w jego historie.
Ewentualne finansowanie chcemy przeznaczyć na rozwój firmy w tym właśnie kierunku.
Co poradziłaby Pan przedsiębiorcom rozpoczynającym karierę w biznesie?
Przed wszystkim aby zastanowić się nad własnymi zainteresowaniami, marzeniami i wolnymi krokami starać się je realizować . W przypadku pojawiających i piętrzących się problemów starać się myśleć pozytywnie i nastawić się psychicznie, że gorszy okres szybko minie.
Firma Intelmind jest laureatem konkursu "Mikroprzedsiębiorca Roku 2009", który organizowany jest przez Fundację Kronenberga przy Citi Handlowy.
Rozmawiała Anna Włudarczyk