![]() | Klub opiekunekAneta Nitecka Fundacja Bankowa im. Leopolda Kronenberga | ![]() |
Klub opieki nad dziećmi „Najlepsza Niania” jest laureatem konkursu „Mikroprzedsiębiorca Roku 2009”, który organizowany jest przez Fundację Kronenberga przy Citi Handlowy.
- Miałam pomysł na biznes, potrzebowałam jeszcze pieniędzy, aby go zrealizować. Skorzystałam z pomocy Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej, otrzymałam środki na podjęcie działalności gospodarczej. Wzięłam udział w programie - Startuj pracuj – tak o początkach swojej działalności mówi Aneta Nitecka, właścicielka firmy Niania.Czym zajmuje się Pani firma?
Klub opieki nad dziećmi "Najlepsza Niania", który prowadzę opiekuje się dziećmi od pół roku do trzech lat. Zapewniamy maluszkom profesjonalną opiekę przez cały dzień lub w wybranych godzinach. Otaczamy je szacunkiem, dbamy o bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój.
Skąd pomysł na taką działalność?
Już w czasie studiów pracowałam jako opiekunka, zajmowałam się dziećmi w domach ich rodziców. Znałam sytuację, jaka miała miejsce w Bielsku - Białej. Bardzo trudno było znaleźć wtedy godną zaufania opiekunkę. Postanowiłam to zmienić, założyłam klub, w którym wraz z dwiema studentkami pedagogiki, opiekujemy się najmłodszymi dziećmi.
Od czego zaczęła się Pani przygoda z biznesem? Jak wyglądały początki działalności?
Miałam pomysł na biznes, potrzebowałam jeszcze pieniędzy, aby go zrealizować. Skorzystałam z pomocy Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej, otrzymałam środki na podjęcie działalności gospodarczej. Wzięłam udział w programie - Startuj pracuj.
Początki były trudne, moja firma musiała zapracować na zaufanie klientów, rodziców oddających nam pod opiekę swoje największe skarby. Zadowoleni rodzice stali się dla nas najlepszą reklamą.
Czy polskie prawodawstwo ułatwia działanie ludziom przedsiębiorczym?
Uważam, że nie ułatwia, ale też bardzo nie utrudnia. Założenie własnej działalności wymaga determinacji i cierpliwości przy załatwianiu formalności, ale można sobie poradzić.
Co uważa Pani za największy sukces zawodowy i największą porażkę?
Moim największym sukcesem są szczęśliwe dzieci, które z uśmiechem na twarzy odwiedzają codziennie nasz klub, a także zadowoleni z naszych usług rodzice. Nie potrafię wskazać największej porażki, do tej pory wszystko układa się w miarę dobrze.
Jakie problemy spotyka Pani w codziennej działalności biznesowej?
Cały czas walczę o nowych klientów, staram się, by klub "Najlepsza Niania" świadczył usługi na najwyższym poziomie.
Czy czuje się Pani już spełniona zawodowo, czy może stawia Pani przed sobą kolejne cele biznesowe?
Cieszę się z tego, co osiągnęłam, praca z dziećmi daje mi dużo radości. Nie zamierzam jednak poprzestać na jednym klubie, chcę otwierać następne w sąsiednich miastach. Pragnę również od przyszłego roku zaproponować dzieciom, które będą opuszczały nasz klub miejsce w przedszkolu. Chcę założyć je przy bielskim klubie.
Gdyby udało się Pani pozyskać finansowanie, w jakim kierunku rozwinęłaby Pani firmę?
Założyłabym kluby z przedszkolami w sąsiednich miastach.
Co poradziłaby Pani przedsiębiorcom, którzy dopiero rozpoczynają karierę w biznesie?
Rozpoczynając karierę w biznesie należy walczyć o spełnienie swoich marzeń, nie poddawać się przeciwnościom losu. Początki bywają trudne, ale warto się postarać. Prowadzenie własnej firmy pozwala na bycie niezależnym, daje dużą satysfakcję.
Rozmawiała Anna Włudarczyk