MojaUlica w każdej gminie

Marcin Siwiński

Fundacja Bankowa im. Leopolda Kronenberga

Portal MojaUlica.pl jest laureatem konkursu „Mikroprzedsiębiorca Roku 2009”, który organizowany jest przez Fundację Kronenberga przy Citi Handlowy.

- Wygrane w „Biznes na Start”, „Gdyński Biznesplan” i tytuł Mikroprzedsiębiorcy Roku to nasze sukcesy, z których jesteśmy dumni. Jako zespół nie odczuwamy porażek. Popełniamy błędy, z których wyciągamy wnioski, uczymy się biznesu i poznajemy ludzi, uwielbiamy nabierać doświadczenia w każdej dziedzinie życia – mówi Marcin Siwiński , właściciel portalu MojaUlica.pl

Czym zajmuje się Pana firma?

MojaUlica.pl to doradczy portal branży nieruchomości, którego celem jest prezentowanie informacji o otoczeniu nieruchomości. Przedstawiamy w nim demografię danego rejonu, statystyki odnośnie mieszkańców, walory i wady otoczenia. Pomagamy użytkownikom/klientom rynku nieruchomości w dokonaniu słusznego wyboru.

Skąd pomysł na taką działalność?

Obserwowaliśmy przez dłuższy czas zagraniczne rynki nieruchomości i dostrzegliśmy silną tendencje skupiania się na lokalizacji i jej prezentacji. Po dłuższej dyskusji stworzyliśmy projekt własnego systemu przedstawiania danych o otoczeniu.

Jak wyglądały początki działalności?

Wszystko zaczęło się od pomysłu spisanego na papierze. Później wzięliśmy udział w programie Gdańskiej Fundacji Przedsiębiorczości. Zostaliśmy laureatami, przez co dostaliśmy dotację na stworzenie serwisu i zakup sprzętu. W międzyczasie wystartowaliśmy w kolejnym konkursie - Gdyński Biznesplan. Zajęcie trzeciego miejsca spowodowało, że założyliśmy spółkę cywilną i przystąpiliśmy do Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego. Pół roku później wystartowała wersja beta naszego portalu.

Co było dla Pana największym zaskoczeniem/trudnością w momencie startu firmy?

Zaskoczeniem była łatwość założenia działalności gospodarczej. Trwało to około trzech dni, gdzie była możliwość załatwienia wszystkich formalności w jeden dzień. Trudnością było płacenie składek ZUS. Wszyscy jesteśmy studentami, w pewnym momencie musieliśmy sformalizować nasze działania, jednocześnie nie mając jeszcze produktu, który generowałby  przychód.

Czy polskie prawodawstwo ułatwia działanie ludziom przedsiębiorczym?

Na pewno, nie wspiera przedsiębiorczych studentów, co odczuliśmy na własnej skórze. Polskie prawodawstwo nie należy do łatwych, ale bardzo ważną rolę odgrywają samorządy i władze lokalne, które mogą pomóc młodym przedsiębiorcom. My mieliśmy duże szczęście, bo mieszkamy w mieście bardzo przyjaznym dla przedsiębiorców.

Co uważa Pan za największy sukces zawodowy i największą porażkę?

Za sukces uznajemy docenienie naszego projektu przez niezależne jury. Wygrane w "Biznes na Start", "Gdyński Biznesplan" i tytuł Mikroprzedsiębiorcy Roku to nasze sukcesy, z których jesteśmy dumni. Jako zespół nie odczuwamy porażek. Popełniamy błędy, z których wyciągamy wnioski, uczymy się biznesu i poznajemy ludzi, uwielbiamy nabierać doświadczenia w każdej dziedzinie życia. Wiemy, że jest wiele rzeczy, które powinniśmy robić lepiej i pracujemy nad tym. Jedno jest pewne, nie wiemy czy za rok będziemy bogatsi czy biedniejsi, ale na pewno będziemy mądrzejsi. Nie czujemy się jeszcze spełnieni biznesowo - wręcz przeciwnie odczuwamy wielki niedosyt - jeszcze się dobrze nie rozkręciliśmy :-)

Gdyby udało się firmie  pozyskać finansowanie, w jakim kierunku rozwinąłby Pan firmę?

Naszą ambicją jest wprowadzenie naszego systemu w każdej gminie w Polsce.

I na koniec poproszę o kilka słów dla młodych przedsiębiorców, co im Pan radzi?

Własny biznes to niesamowite doświadczenie i wielka przygoda. Nie należy się bać i warto próbować stać się niezależnym człowiekiem.

Rozmawiała Anna Włudarczyk

www.kronenberg.org.pl

 

 

Dodaj komentarz

Oblicz kod z obrazka