![]() | Wyróżnij się albo zgińJustyna Wicik HR BPI Polska Sp. z o.o. | ![]() |
Czasami wydaje się, że kapitalizm oznacza pogoń za własnym egoizmem czy za pieniędzmi. Radzę osobie, która chce być przedsiębiorcą, żeby patrzyła na to zupełnie odwrotnie. Kapitalizm jest takim środowiskiem, w którym każdy z nas stara się to, co ma najlepszego w sobie, dać innym.
Oczywiście w zamian za pewną gratyfikację. Innymi słowy, jeżeli myślę o tym, żeby założyć własny interes, żeby zarabiać, muszę zastanowić się: co mam najlepszego w sobie, co mógłbym innym zaoferować i dlaczego oni mieliby za to płacić.
Można wyróżić cztery kategorie "mocnych stron", na których można oprzeć swój pomysł na biznes:
1. Talent
Może świetnie maluję, świetnie śpiewam, a może robię coś w sposób absolutnie wyjątkowy. Jeżeli rozpoznaję u siebie talent potwierdzony opiniami zewnętrznymi, mogę to wykorzystać. I to niezależnie od tego, czy mam doświadczenie. Warto pomyśleć o wykorzystaniu swojego talentu w sposób nieoczywisty. Jestem dobry w sztukach plastycznych? - może niekoniecznie muszę zarabiać na sprzedawaniu swoich obrazów, a łatwiej odniosę sukces projektując meble dla dzieci.
2. Unikalne zasoby
Czyli takie środki, które pozwalają mi dostać się do klientów łatwiej niż innym, lub łatwiej niż inni utrzymać z nimi uprzywilejowaną relację. Przykładem jest wejście w posiadanie kamienicy w centrum dużego miasta, w której jest fantastyczny lokal - mogę tam zrobić np. restaurację. Ale unikalne zasoby nie muszą dotyczyć tak dużej skali. Może to być posiadanie samochodu, z którego da się zrobić taksówkę. Ważne, żeby szukać tych zasobów, które po pierwsze odróżniają nas od innych, a po drugie, umożliwią dotarcie do klienta.
3. Doświadczenie
Zdobywałem je pracując w różnych firmach czy organizacjach, być może w wielkich korporacjach i teraz chcę pracować na swoim. Swoje doświadczenie będę przekazywał na rynku w inny sposób niż dotąd - sam będę na nim zarabiał, a nie dawał zarobić komuś innemu. Doświadczenie nabyte u różnych pracodawców sprawia, że nie myślę o swoim biznesie w kategoriach "zaczynania wszystkiego od nowa" - doświadczenie zapewnia mi nie tylko pewność, ale też sprawia, ze jestem odbierany jako osoba wiarygodna. Dlatego warto zbierać referencje - są one bardzo pomocne w rozmowach z potencjalnymi klientami.
4. Sieć relacji
Czyli to, kogo znam, z kim współpracowałem, kto może o mnie dobrze powiedzieć innym. Jeżeli na przykład zamierzam założyć sklep z biologiczną żywnością, dla 30-, 40-latków z klasy średniej dużego miasta wojewódzkiego, zapewne pomoże mi przeszłość w organizacji zajmującej się ekologią.
Nie tylko uwiarygodni ona w oczach moich potencjalnych klientów moje działania jako spójne z pewną filozofią. Co ważniejsze, dawni współpracownicy czy osoby, z którymi się kontaktowałem przy rozmaitych projektach będą napędzać moje przedsięwzięcie. Łatwiej mogę do nich dotrzeć jako do potencjalnych klientów. Oni z kolei, poprzez przekazywanie informacji swoim znajomym, pozwolą dotrzeć mi z ofertą do większej liczby osób. Innymi słowy, ludzie których znam mogą stać się moim największym kapitałem na wejściu.
Podsumowując: należy budować swoje przedsięwzięcie w oparciu o swoje mocne strony. Nikt nie chce od nas kupować naszych słabych stron. Natomiast wszyscy będą ciekawi tego, co mamy najlepszego, a w perspektywie będą za to płacić.
Michał Kurtyka, prezes firmy doradczej BPI Polska