![]() | Raje podatkowe - minimalne podatki, maksymalna poufnośćRobert Nogacki Kancelaria Prawna Skarbiec | ![]() |
Raje podatkowe to modna, a zarazem często kontrowersyjna tematyka. Z uwagi na wysokie obciążenia podatkowe interesującym rozwiązaniem wydaje się przenoszenie części opodatkowanej aktywności do państw o bardzo niskich podatkach i rozbudowanych regulacjach prawnych dotyczących tajemnicy bankowej - tak zwanych "rajów podatkowych" bądź z angielskiego "offshore". Z drugiej strony, raje podatkowe atakuje się z uwagi na domniemane zaangażowanie w praktyki prania brudnych pieniędzy, czy też nielegalnego uchylania się od podatków.
Można wyróżnić kilka grup rajów podatkowych. Pierwsza z nich to państwa, które umożliwiają łatwe i poufne rejestrowanie spółek cudzoziemcom i nie pobierają od nich podatku dochodowego (w ogóle bądź wobec spółek, które nie prowadzą lokalnej działalności gospodarczej w raju podatkowym). Państwa te charakteryzują również minimalne wymogi, co do rachunkowości i sprawozdawczości spółek. Największym tego rodzaju "rajem korporacyjnym" jest stan Delaware w Stanach Zjednoczonych. Jeśli właściciele spółki z siedzibą w Delaware nie są obywatelami amerykańskimi, ani posiadaczami zielonej karty, a spółka nie prowadzi działalności gospodarczej na terenie Stanów Zjednoczonych, to jest ona również zwolniona z podatku dochodowego w Stanach Zjednoczonych. Do tej grupy rajów podatkowych należy również szereg innych terytoriów, choć nie zawsze są one równie wiarygodne i stabilne jak Delaware, m.in. Wyspy Cooka, Hongkong, Wyspy Marshalla, Mauritius, Panamę, Samoa czy Seszele.
Druga grupa państw, to kraje które, co do zasady stosują podatek dochodowy, zarówno wobec podmiotów krajowych, jak i zagranicznych, ale oferują korzystne zwolnienia albo ulgi dla pewnych, konkretnych formuł działalności. Praktycznie każde państwo świata bywa tego rodzaju "rajem podatkowym" dla pewnych rodzajów działalności. Istnieją pewne formy operacji gospodarczych, które w Polsce pozwalają obliczyć podatek dochodowy w bardzo korzystnej formule. Przykładowo szereg specjalistycznych w tej tematyce stron internetowych wskazuje Polskę jako raj podatkowy, podkreślając, np. fakt istnienia specjalnych stref ekonomicznych.
Przykład: Przykładem zagranicznym może być sposób opodatkowania działalności na Malcie przez spółki wypłacające dywidendy nierezydentom. Maltańska ITC (International Trading Company) jest opodatkowana standardowym tamtejszym podatkiem w wysokości 35%. Jednakże, udziałowiec nie będący rezydentem płaci podatek od dywidendy w wysokości 27.5% mając możliwość otrzymania zwrotu różnicy pomiędzy tymi składkami. Następnie może się on również ubiegać o kolejny zwrot zapłaconego podatku w wysokości 2/3 co sprawia, że ostatecznie wysokość maltańskiego podatku płaci według efektywnej stawki 4.17%.
Trzecia grupa państw, to kraje które posiadają korzystne umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania oraz stosują bardzo umiarkowane stawki podatkowe. Do grupy tej należą m.in. Cypr czy Luksemburg.
Przykład: Osoba planuje objąć udziały w spółce kapitałowej (będącej podatnikiem podatku dochodowego od osób prawnych) z siedzibą na Cyprze. W zamierzeniu spółka ma wypłacać Wnioskodawcy dywidendy z tytułu posiadanych udziałów w polskich spółkach. Osoba ta będzie również pełnić funkcję dyrektora Spółki i uzyskiwać z tego tytułu wynagrodzenie. Zgodnie z umową o unikaniu podwójnego opodatkowania zawarta pomiędzy Polska i Cyprem jak również ustawami podatkowymi dochód uzyskany przez osobę z tytułu pełnienia funkcji dyrektora w spółce cypryjskiej podlega opodatkowaniu na Cyprze a nie w Polsce (wpływa natomiast na kwestię ustalania stawki podatkowej). W myśl wspomnianej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania Polska dodatkowo jest zobligowana umożliwić odliczenie od polskiego podatku płaconego z tytułu uzyskanej dywidendy od spółki cypryjskiej, wysokości podatku jaki mógłby być zapłacony na Cyprze. Tym samym tego rodzaju osoba może od podatku należnego w Polsce, odliczyć podatek w wysokości 10% od wypłaconych dywidend.
Z praktycznego punktu widzenia, szukając państwa odpowiedniego dla danego modelu biznesowego przy optymalizacji podatkowej należy spojrzeć na kryterium funkcjonalne, czyli na jakich cechach nowo utworzonego podmiotu danemu przedsiębiorcy zależy. Wśród przykładowych korzyści, jakie oferują pewne typy osób prawnych z rajów podatkowych wskazać należy:
(a) zwolnienie z podatku dochodowego oraz podatku od towarów i usług pobieranych w miejscu siedziby spółki (co niestety nie wyklucza opodatkowania w miejscu osiągnięcia dochodu/dokonania obrotu);
(b) brak obowiązku prowadzenia ksiąg rachunkowych;
(c) brak obowiązku przedkładania sprawozdań finansowych organom administracji państwowej;
(d) możliwość powoływania osób prawnych do zarządu;
(e) możliwość odbywania posiedzeń zarządu poza granicami państwa macierzystego;
(f) brak jest obowiązku ujawnienia udziałowców w oficjalnym rejestrze;
(g) udziały w spółce na okaziciela.
Po pierwsze, wiele rajów podatkowych to światowi liderzy w dziedzinie rozwoju prawa handlowego. Oferują wyjątkowo przemyślane, elastyczne formuły działalności, które są niedostępne dla spółek rejestrowanych pod rządami polskiego kodeksu spółek handlowych (np. możliwość zasiadania osób prawnych w zarządzie spółki, możliwość odbywania walnych zgromadzeń poza granicami kraju, możliwość przeniesienia działalności do innej jurysdykcji). Istnieją też pewne typu osób prawnych, nieznane prawu polskiemu, które oferują inwestorom bardzo ciekawe możliwości (np. np. Private Interest Foundation prawa Panamy, Stichting Particulier Fonds prawa Antyli Holenderskich, czy też będąca formą pośrednią między spółką a fundacją Multiform Foundation prawa Nevis).
Po drugie, tak zwane "raje podatkowe" bardzo poważnie podchodzą do wolności obywatelskich, takich jak choćby prawo do prywatności. Wiele z tych państw to światowi liderzy w dziedzinie ochrony tajemnicy bankowej i tajemnicy adwokackiej, co daje klientom pewność, że np. ich prywatne pożyczki nie będą omawiane publicznie.
Po trzecie, wiele rajów podatkowych oferuje konstrukcje prawne, które mogą służyć ochronie majątku przed przyszłymi wierzycielami. Są to konstrukcje, które umożliwiają przekazywanie majątku z pokolenia na pokolenie bez ryzyka, bez ryzyka, że majątek zniknie na skutek pojedynczych, nieprzewidzianych zdarzeń biznesowych, albo, że ulegnie rozdrobnieniu między licznych spadkobierców. Wystarczy spojrzeć na listę najbogatszych Polaków z 1990 r. i porównać ją z aktualnym zestawieniem. Pokrywa się stosunkowo niewielka liczba nazwisk, co pokazuje jak ulotną rzeczą może być majątek, którego odpowiednio się nie zabezpieczy przed nieoczekiwanymi "zwrotami akcji". To kolejny powód, z uwagi na który warto zwrócić uwagę na możliwość tworzenia off-shorowych wehikułów korporacyjnych.
Wbrew obiegowemu mniemaniu nie wystarczy "założyć spółkę" w pierwszym lepszym raju podatkowym, aby uniknąć polskiego podatku dochodowego. Z pewnymi wyjątkami, podatnicy, którzy nie mają na terytorium Polski siedziby lub zarządu, i tak podlegają obowiązkowi podatkowemu od dochodów, które osiągają na terytorium Polski. Również w przypadku osoby fizycznej "przeniesienie dochodów" nie jest wystarczające, ponieważ osoby fizyczne, zamieszkujące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów (przychodów) bez względu na miejsce położenia źródeł przychodów.
Ponadto, wykorzystując w obrocie krajowym podmioty mające siedzibę w raju podatkowym należy wziąć pod uwagę negatywne konsekwencje, jakie może wiązać z tym faktem lokalne prawo podatkowe (w przypadku Polski konsekwencje takie występują w przypadku państw i terytoriów wskazanych w rozporządzeniach Ministra Finansów z dnia 16 maja 2005 r. w sprawie określenia krajów i terytoriów stosujących szkodliwą konkurencję podatkową dla celów podatku dochodowego od osób prawnych oraz dla celów podatku dochodowego od osób fizycznych).
Przykład: Spółka X wskazanego przedsiębiorcy zajmuje się eksportem towaru Y poza teren Unii Europejskiej np. na Ukrainę. Interes wiąże się z bardzo dużym przebiciem: z każdych 200 zł przychodu, 100 zł to czysty zysk. Od tego zysku X musi zapłacić podatek dochodowy, co spędza sen z oczu prezesowi spółki X. W czasie bezsennych nocy prezes X czyta w Internecie o rajach podatkowych i wpada na pomysł, aby założyć w Andorze spółkę udzielającą spółce X konsultacji w zakresie zasad prowadzenia biznesu. W ten sposób zamiast wykazywać 200 zł przychodu, w tym 100 kosztów i 100 zł zysku, spółka X wykaże 100 zł dotychczasowych kosztów, 95 zł kosztów z tytułu doradztwa spółki z Andory (czyli dodatkowych kosztów) oraz 10 zł zysku. Jest to klasyczny przykład "wirtualnej" optymalizacji podatkowej, dokonanej przy pomocy niekompetentnych doradców. W rzeczywistości prezes spółki X nic na tej operacji nie zarobi, a nawet... zapłaci wyższe podatki niż, gdyby nie używał spółki w Andorze. Dlaczego?
Podatnicy, jeżeli nie mają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej siedziby lub zarządu, podlegają obowiązkowi podatkowemu od dochodów, które osiągają na terytorium Polski jest to tzw. ograniczony obowiązek podatkowy:. Zarejestrowanie spółki "doradczej" w Andorze nie spełnia swojego celu, jeśli osiąga ona dochody na terytorium Polski. Co gorsza, w takim wypadku polski podmiot występuje w roli płatnika podatku dochodowego, a więc jest odpowiedzialny za pobranie podatku w wysokości 20 proc. dochodu. Dodatkowo od w/w transakcji będzie należało odprowadzić VAT (22 proc.), którego nie można odliczyć. W konsekwencji suma podatku dochodowego, jaki będzie musiał odprowadzić polski podmiot w charakterze płatnika oraz nieodliczalnego VAT-u jest wyższa niż podatek dochodowy, jaki dotychczas płacił polski podmiot. W prawdzie podatek dochodowy spółki X rzeczywiście ulegnie redukcji, ale biorąc pod uwagę, że spółka z Andory jest finansowana z tej samej puli pieniędzy, trudno mówić o korzyściach z takiej operacji. Do tego dochodzą koszta rejestracji, utrzymania spółki i przede wszystkim czas w przypadku spółki w Andorze oraz koszta związane obowiązkiem dodatkowego dokumentowania transakcji.
Raje podatkowe nie są cudownym panaceum na obciążenia podatkowe, jednak istnieje szereg konstrukcji, dzięki którym zaangażowanie spółek off-shorowych pozwala zmniejszyć obciążenia podatkowe albo wręcz powoduje ich likwidację. Publiczne omawianie ich mijałoby się jednak z celem. Obowiązuje tu stara zasada mistrza Lao-tsy: "Ci którzy wiedzą, nie mówią - a Ci, którzy mówią, nie wiedzą".
Niektóre z tych konstrukcji mają charakter bardzo złożony - inne są zaskakująco proste. W pewnych wypadkach dzięki zamianie kilku słów w treści umowy można radykalnie zmienić jej skutki podatkowe. Dlatego zawsze warto zweryfikować, czy zyskowna transakcja nie może zostać zoptymalizowana podatkowo.
Robert Nogacki, dyrektor
Kamil Magda, prawnik
Skarbiec.biz