Aż w 320 powiatach przeciętne zarobki są niższe niż średnia w kraju - wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego.
Według niego w 2008 roku najmniej płacono w spółkach w powiecie brzezińskim - przeciętnie brutto 1992,5 zł, czyli ok. 1440 zł na rękę.
Najwięcej zarabiano nie w znanej z zamożności Warszawie, ale w firmach powiatu lubińskiego - 5432,4 zł brutto, co dawało ok 3800 zł netto.
- Można powiedzieć, że mieszkańcy powiatu lubińskiego czy większości śląskich miast mają szczęście. Mogą pracować w państwowych przedsiębiorstwach surowcowych - komentuje Przemysław Susmarski z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Duże rozwarstwienie płac między regionami nie jest polską specjalnością.
- Tak jest wszędzie. Różnice między londyńskim City a północą Brytanii są co najmniej dziesięciokrotne - zauważa Stanisław Gomułka, główny ekonomista Business Centre Club.
Źródło: Rzeczpospolita