Nasz pierwszy kontakt z firmą windykacyjną to zwykle pismo z wezwaniem do zapłaty. Mimo, że sytuacja ta nie należy do najprzyjemniejszych, powinniśmy być zadowoleni, że do naszych drzwi nie zapukał komornik.
Oznacza to, że wierzyciel dał nam jeszcze jedną szansę polubownego uregulowania należności, zanim skieruje sprawę na drogę postępowania sądowego i egzekucyjnego. W tym momencie długiem zarządza firma windykacyjna i to ona będzie starała się pomóc dłużnikowi w znalezieniu sposobu jego spłaty.
Uporczywe unikanie kontaktu z windykatorem lub odmowa spłaty bezspornego zadłużenia prowadzi zwykle do postępowania sądowego i egzekucji komorniczej – mówi Piotr Krupa.
Obecnie od złożenia pozwu do wydania nakazu zapłaty może upłynąć zaledwie 46 dni. Co więcej nie jest to najkrótszy okres oczekiwania na orzeczenie sądu, ale średni czas w kilkunastu tysiącach spraw.
Uzyskanie orzeczenia sądowego – sądowego nakazu zapłaty – to niezbędny krok do rozpoczęcia egzekucji komorniczej. Komornik jako organ przymusu państwowego ma prawo ściągnąć od dłużnika należność wbrew jego woli. Może zatem wejść mu na pensję, zająć majątek i następnie wystawić go na sprzedaż w trakcie licytacji. Może również dokonać eksmisji z zajmowanego przez dłużnika lokalu.
Wyżej wymienione prawa komornika powinny być wystarczjącą motywacją by starać się dochodzić do porozumienia z windykatorem na etapie przedsądowym, umawiając się na spłatę zaległości w ratach i nie dopuszczając do złożenia pozwu sądowego.
![]() |
jar jak zapuka windykator to po pierwsze należy zadzwonic na policje nastepnie zglosic sprawe do prokuratury |
![]() |
anielka527 a co ci policja pomoze? ja wlasnie boje sie ze do mnie zapuka a nie mam narazie pieniedzy na splate kredytu..czy ktos moze mi pomoc podpowiedziec co powinnam zrobic??z gory dziekuje za wszelka pomoc |
![]() |
spokój anielka, zastosuj się do rady jar. Nikt (poza komornikiem z nakazem) nie ma prawa nachodzić Cię i nękać windykując należności. Weźcie pod uwagę, że w artykule ( autorstwa firmy windykacyjnej) przestawione jest tylko stanowisko firmy windykacyjnej. Nic nie napisano o prawach nachodzonego człowieka. Redakcja śpi??? |
![]() |
sceptyczny ordynarna, grubymi nićmi szyta kryptoreklama firmy windykacyjnej, która kupiła reklamę w nf.pl Przyjrzyjcie się stronie, ile jest tutaj kruka.To, co prezentuje redakcja serwisu to ŻENADA. |
![]() |
Radzę wam dodać ten komentar Windykator ryzykuje pukając do twoich drzwi. Właściciel lub lokator ma prawa go nie wpuścić, a jeśli ten nachodzi go zuchwale, albo ewidentnie nęka - to zgłoszenie do Policji lub prokuratora jest oczywiste. Jeśli już, zachowując spokój, godzisz się porozmawiać z windykatorem, to rób to zatem poza swym domem lub mieszkaniem i wyraźnie oświadcz, że go nie wpuszczasz do środka. Rozmowę jawnie nagrywaj. Miarkuj słowa i nie daj się sprowokować. Pamiętaj, że windykator nie ma pojęcia o istocie sprawy, która według wierzyciela spowodowała twoje zadłużenie - on jest tylko maszynką do odzyskiwania zgłoszonych należności. Od windykatora żądaj okazania dokumentu tożsamości i zapisz dokładnie jego dane osobowe. Ponadto żądaj dokumentu, będącego podstawą jego wizyty - a zatem upoważnienia z jego firmy windykacyjnej oraz potwierdzenia, że firma ta uzyskała od właściwego wierzyciela prawa do ściągania żądanej należności. Nie odpowiadaj i nie podejmuj rozmowy z telefonami GMS, które się nie przedstawiają i zgłaszają jako \"prywatne\". Jeżeli jakiekolwiek twoje powyższe żądanie nie będzie spełnione - natychmiast wzywaj Policję, zgłaszając najście i próbę zakłócenia miru domowego. Jeżeli windykator podstępem, albo siłą przekroczy próg twojego domu (posesji, mieszkania itp) możesz użyć posiadanych legalnie środków przymusu bezpośredniego w obronie miru domowego. Będzie to tym bardziej uzasadnione, jeśli jakiemukolwiek domownikowi - w tym zwłaszcza osobom starym lub chorym, albo nieletnim przysporzy to stresu prowadzącego do rozstroju i pogorszenia stanu psychicznego czy fizycznego. Pamiętaj, że windykator NIGDY nie ma zamiaru pomóc ci w spłacie długu. On ma zadanie zabrać ci więcej, niż sam zapłacił kupując twój dług. Ponieważ wierzyciele czasami sprzedają wierzytelności nienależne, będące przedmiotem sporu, zatem zaskarż ich o próbę wyłudzenia. Już niedługo pojawią się w Polsce kancelarie adwokackie potrafiące egzekwować spore odszkodowania w takich przypadkach. |
![]() |
lekko doswiadczony windykatorzy usiluja tez sciagac dlugi sporne. Trzeba dobrze rozpoznac czy sie ma racje, byc twardym i i nie dac sie oglupic. |
![]() |
lekko doswiadczony windykatorzy usiluja tez sciagac dlugi sporne. Trzeba dobrze rozpoznac czy sie ma racje, byc twardym i i nie dac sie oglupic. |
![]() |
ana zaciagnelam kredyt w banku,zmienilam prace i na rozwoj firmy troche wydalam.nie starczylo na rate kredytu,przyszedl taki jeden i odrazu byl nie mily,rozkazywal o splacie i ze sobie kpiny urzadzam ze splatami,moja rata wynosi 500zl m-c a ja wplacilam 100 i mam zamiar wplacac tygodniowo po 100zl bo tak mi jest latwiej ,mysle ze to chyba nie jest takie zle iz wogole mialabym nie wplacac,czy oni maja prawo nachodzic mnie w pracy |