15 września minęła pierwsza rocznica symbolicznego początku światowego kryzysu finansowo – gospodarczego. Ekonomiści są zgodni – zaczął się od upadku banku Lehman Brothers. Polska radzi sobie całkiem nieźle z kryzysem na tle innych krajów Unii Europejskiej – mówi ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich, Piotr Rogowiecki.
Sporządzona przez KPP, analiza sytuacji na polskim rynku gospodarczym obejmuje okres od lipca ubiegłego roku, do lipca roku bieżącego oraz w poszczególnych kwartałach:
Według Konfederacji, dane te pokazują, że światowy kryzys finansowy nie wstrząsnął polską gospodarką, a jedynie spowodował jej spowolnienie. Polska jako jeden z kilku krajów na świecie nie wpadła w recesję. Wynika to przede wszystkim z dobrych wyników eksportu oraz sytuacji w zakresie konsumpcji Polacy nie przestraszyli się kryzysu i kupują coraz więcej wzmacniając koniunkturę, a nie przestraszyli się, ponieważ nie wystąpił gwałtowny przyrost bezrobocia – mówi Piotr Rogowiecki.
Dynamika inwestycji w II kwartale br była ujemna. Wynika to z zaostrzenia polityki kredytowej banków, o tyle niezrozumiałej, że jak pokazują dane makroekonomiczne, polska gospodarka skutecznie opiera się światowemu kryzysowi.
Dlaczego? Pierwszym powodem jest duży rynek wewnętrzny – ponad 38 mln konsumentów. Poza tym, nasz wzrost gospodarczy w mniejszej mierze, niż w innych krajach naszego regionu jest uzależniony od warunków zewnętrznych – mówi Piotr Rogowiecki.
Sektor MSP w Polsce jest w o tyle dobrej sytuacji, że w większości przypadków finansuje swoją działalność ze środków własnych. Dzięki temu nie szkodzi im zaostrzenie polityki kredytowej przez banki. Z drugiej strony, jako podmioty słabsze kapitałowo trudniej znoszą okresy spadku zamówień.
Zdaniem KPP, nie najlepiej z sytuacją spowolnienia gospodarczego poradził sobie polski rząd. Ustawa antykryzysowa została wprowadzona w życie bardzo późno. Rynki finansowe i przedsiębiorcy, wskutek złej polityki informacyjnej Ministerstwa Finansów, nie posiadali wystarczającej wiedzy na temat stanu finansów państwa.
W ocenie Konfederacji, „centrum dowodzenia” w walce z kryzysem powinno znajdować się w Ministerstwie Gospodarki. To z tego resortu wychodzą projekty, które mogą pomóc w rozwoju przedsiębiorczości.
- Fakt, że dobrze znosimy kryzys nie może być powodem do samozadowolenia. Według Raportu Banku Światowego „Doing Business 2010”, Polska jest na 151. miejscu (wśród 183 klasyfikowanych państw) na świecie w obszarze płacenia podatków. Pracy przed nami jest bardzo dużo. Jeżeli jej nie wykonamy, to kolejne światowe zawirowanie gospodarcze, możemy odczuć dużo boleśniej niż teraz – mówi Piotr Rogowiecki.