Jak podaje "Gazeta Prawna", inspektorzy pracy przez dwa dni obserwowali firmę farmaceutyczną z Łomży i za pomocą kamery rejestrowali rzeczywisty czas pracy w tym zakładzie.
Następnie nałożyli na pracodawcę cztery mandaty i skierowali wniosek do prokuratury w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa w związku z fałszowaniem ewidencji czasu pracy.
To nie jedyny nietypowy sposób udowodnienia przypadków łamania prawa pracy. Na potrzeby kontroli inspektorzy pracy mogą też sprawdzać czas logowania się pracowników w komputerowym systemie operacyjnym lub korzystania z elektronicznych przepustek umożliwiających wstęp do firmy.
Udowodnienie przypadków łamania przepisów o czasie pracy jest łatwiejsze dzięki nowym technologiom. W trakcie kontroli banku w województwie podlaskim inspektor pracy OIP w Białymstoku porównał karty ewidencji czasu pracy podwładnych z godzinami logowania i wylogowania w wewnętrznym, operacyjnym systemie komputerowym.
Na podstawie uzyskanych informacji wykrył przypadki wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych. Bank naliczył i wypłacił świadczenia 137 pracownikom na łączną kwotę 70 tys. zł.
Źródło: Gazeta Prawna